poniedziałek, 26 września 2011

życie roi się od szyb
martwy język
ciało nadziało się na szkło

małe elementy wbijają się
dokładnie i z przenikliwością
w ciało potargane i sponiewierane

oczy krwawią
łzy szczypią policzki
spływają po ustach
a wargi rozmazane są

nigdy nie otwieraj okna
język zsiniał 
a czerwona szminka straciła blask

zmęczona ta, która poszła spać

wtorek, 20 września 2011

poniedziałek, 19 września 2011

erotyk


Nie umiem pisać wiersza
By był taki jak to ciało
ciało
Nie umiem myśleć

Ciało jest czarne
Ciało śmierdzi
Ja nie jestem malarzem
Umiem tylko kopnąć w brzuch

Na ulicy gonią psy
Hycle
Obdzierają mnie ze skóry