Przyjazny, zawsze uśmiechnięty i oddany uchem i sercem , właśnie został oddany w b a r d z o dobre - myślę - ręce
sobota, 28 kwietnia 2012
pan Błoński
Przyjazny, zawsze uśmiechnięty i oddany uchem i sercem , właśnie został oddany w b a r d z o dobre - myślę - ręce
piątek, 20 kwietnia 2012
niedziela, 15 kwietnia 2012
sobota, 31 marca 2012
możliwe, że to ostatnie pożegnanie zimy
Idealna pogoda gdy wiesz, że nie musisz wychodzić rano nigdzie w takie deszczowo - śnieżne w y p a d k i !
Huczy, huczy, huczy. Oj, motywie śmierci w sztuce, aniołowie i diabli wszyscy - zaraz do was biegnę! Póki co, analiza działań ludzki, Why people want be fashion? And why huge corporations don't expect workers coditions? Why people work in bad conditions at factories? Wykaż, że kartelizacja miała miejsce za rządów Grabskiego. No to do roboty. Dzisiaj mam zapas energii na całą noc ( oby starczyło tej siły )
Huczy, huczy, huczy. Oj, motywie śmierci w sztuce, aniołowie i diabli wszyscy - zaraz do was biegnę! Póki co, analiza działań ludzki, Why people want be fashion? And why huge corporations don't expect workers coditions? Why people work in bad conditions at factories? Wykaż, że kartelizacja miała miejsce za rządów Grabskiego. No to do roboty. Dzisiaj mam zapas energii na całą noc ( oby starczyło tej siły )
piątek, 23 marca 2012
goodbye
Obraz nasycony alegorią i symboliką. Lewe skrzydło, namalowano o godzinie 12. Autor jest w stanie zauważyć zależność między porą dnia i rokiem. Rzucany cień, barwa nieba, kolor powietrza. Przedmioty nie są oświetlone tak intensywnie, są nagle zamglone. Przewaga kolorów zimnych. Jak łatwo się domyślić źródło światła powinno się znajdować w centrum obrazu, bardzo wysoko, ponad namalowanym krajobrazie. Po prostu być. Ale tutaj źródłem światła jest ciemność. Ona coraz dłuższa, tak już chyba na wieczność pozostanie. Odmalowanie jej jest zbyt kosztowne i ciężkie. Prawe skrzydło, a na nim wielki głaz. A za głazem ukrywa się postać. Wokół ciemno, a z krajobrazu wykluczeni są wszyscy podziwiający.niedziela, 18 marca 2012
uwielbiam, podziwiam, aa
Malarz amerykański, przedstawiciel color field painting.
D r o g a d o a b s t r a k c j i - Jego obrazy koncentrowały się na prostych uczuciach - płótna wypełniały nieliczne intensywne barwy, z niewielką ilością szczegółów.
Malując niejednokrotnie ogromne płótna używał pędzli do malowania ścian.
Delikatne kolory, zwłaszcza w połowie 1940 r. Obrazy w ten sposób niosły niezwykły spokój. W 1945 roku artysta zaczął doceniać abstrakcję - geometryzował i uproszczał formy. Ta droga służyła mu do wyrażania elementarnych uczuć : rozpaczy, ekstazy, rezygnacji i ostateczności (!) - (uwielbiam go.)
Prosta forma ograniczająca się do monochromatyczności trzech prostokątnych płaszczyzn, delikatność prowadzenia pędzla. To wszystko wyłania światło i wibrację kolorów.
Formy prostokątów sprawiają wrażenie, jakby wynurzały się z obrazu, zmieniając odległość względem obserwatora, co razem z grą światła i barwy dają efekt lekkiego ruchu.
Artysta zazwyczaj tak manipulował barwą, aby formy sprawiały wrażenie złudzenia - figury wychodzą, bądź cofają się w głąb.
Pragną pochłonąć widza w obraz, wprowadzić go w stan ekstazy. Rothko mocno akcentował rolę płaszczyzny barwnej. Chciał, aby jego kompozycje dawały złudzenie elementu większej całości.
Przy ekspozycji dzieł ważne dla artysty światło, które różnie wykorzystywane jest przy każdym obrazie. Są oglądane przy słabym, bądź mocnym świetle.
Wielokrotnie powtarzał schematy, twierdząc, że jest to bardzo ważne dla twórczości i ogółu dzieła.
Powiedział kiedyś: Jeśli warto jakąś rzecz zrobić raz, warto ją powtórzyć jeszcze i jeszcze raz, wszechstronnie ją zbadać, wypróbować i doświadczyć, tak aby zmusić publiczność do spojrzenia na nią. ( też tak uważam )Komponował je symetrycznie, aby uniknąć chaosu. Malował na dużych formatach, dzięki czemu figury wypełniały całe widzenie obserwatora.
Niemal w przededniu poświęcenia kaplicy, po długiej walce z depresją, Rothko popełnił samobójstwo, w swoim nowojorskim studio podcinając sobie żyły w zgięciach przedramion.
Ogromnie urzekł mnie Rothko, coś niesamowitego jest w jego dziełach. Zwracając też uwagę czym artysta się kierował tworząc.. Jego idee, poszukiwania. Czuję jakieś powiązanie, jakąś wspólność. Oglądając jego prace mam takie uczucia, jakbym go rozumiała, ale i dobrze znała? probably too much biography of Rothko i was reading
( a obrazy sami sobie poszukajcie, wszystkiego na tace nie będę wykładała, o ! )
sobota, 17 marca 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)






