wtorek, 30 lipca 2013

Zdrowie państwa młodych!

Jakoby ten blog też - poniekąd - miał mi służyć jako przenośna karta pamięci najróżniejszych wydarzeń, spraw i sprawunków - umieszczam zdjęcia z wesela mojej kuzynki ( ku pamięci dla mnie głównie, ale i też dla samych zdjęć )












poniedziałek, 22 lipca 2013

skromny powrót

Nie umiałaś żadnej ludzkiej rzeczy, nawet oddychać nie umiałaś, a teraz? Ja oddycham, ja chodzę, ja czuję! O ironio, czy to dobrze, że tak się stało? że tak właśnie jest? Czemu pragniemy, mamy cele, czegoś wielkiego ciągle chcemy, czujemy za mocno i wspinamy się na nieosiągalnie, potężne szczyty, które skazują nas na dożywotnią klęskę? 
Piekło jest takie lekkie, a niebo takie ciężkie. Tlen taki ulotny, a alkohol taki duszący. 
Prawda taka okrutna, a kłamstwo takie radosne. Dlaczego tysięczno elementowa składanka jest tak prosta do ułożenia, a dwie połówki tak trudne do złożenia? 
Cicho, cichaj, to wydaje się takie  m a g i c z n e,
takie  n i e m o ż l i w e,
Mogłabym umrzeć







tutaj

silent

muzyka tu jest po prostu  f e n o m e n a l n a

wtorek, 2 kwietnia 2013

troche nowości

tak na szybkiego: ostatnio mam "kreatywne" wieczory i dużo manualnych rzeczy tworzę.
Zamieszcze tutaj tylko kilka zdjęć par kolczyków (zdjęcia wykonane szybko i troszkę niedbale, przepraszam). Jestem w trakcie tworzenia własnego kalendarza, wielkanocne kartki (13 sztuk) porozsyłane, a prezenty już odpowiednio popakowane - HAPPY BRITHDAY ALAA!! jestem tak zmęczona, że aż nieco dzięki temu pijana












sobota, 26 stycznia 2013

dobra nie jestem już takim chojrakiem..

Myślałam, że kilka dni starczy mi na wykucie wszystkiego na historię sztuki, ale coś czuję, że zaraz zacznę - psia kostka - piszczeć.. Niee, nie, nie nie poddam się bez walki, nie w tym momencie.  Co się zaczyna dobrze jest ( a nawet i powinno się ) skończyć. Choćby bolało, kopało, waliło i paliło się - dam radę. Trzeba pokazać sobie, że jeśli się coś bardzo chcę to się to zrobi. Trzeba być odważnym i dzielnym. Czasami i za wszelką cenę. Tylko wtedy można stwierdzić, że komuś naprawdę na czymś zależy.
Bo jeśli zależy to zrobi wszystko, aby dosięgnąć postanowionego celu. Jedynie i tylko wtedy można dostrzec co jest tak naprawdę dla niego ważne.
Wejdzie się na tą górę, choćby była śliska i stroma. Choćby każdy krok o boleści i łzy przyprawiał. Choćby oczy i głowa uciekały od samego życia.
Powiedz mi, z czego składa się życie, aby miało sens? Z celów, z marzeń, z ... ? ( dopisz co uważasz za słuszne )
Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla.
Dlaczego?

Garnij dzień dzisiejszy i wyjdź mu naprzeciw.
Obejmij go, doceń jego uśmiech, jego płacz, jego utrapienia i jego całe zużyte, potagarne życie.
Bo ono tego potrzebuje.